„Czytanie człowieka” a ochrona przed nim

„Czytanie człowieka” a ochrona przed nim

Jak można zabezpieczyć się i „zamaskować” przed niepożądanym „czytaniem nas” ?

To, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawy jak wiele informacji przekazuje o sobie „całym sobą” – to aksjomat. Często zdajemy sobie sprawę, że ta wiedza jest nam potrzebna, gdy ktoś nas podejdzie i kolejny raz w bezczelny sposób wykorzysta nasze słabości. Wiele osób jednak tej sytuacji nie zmieni, siła nawyku i zwykłe lenistwo są silniejsze. Ale im dłużej odkłada się temat bezpieczeństwa interpersonalnego, tym trudniej zmienić demaskujące nas przyzwyczajenia umysłowe, emocjonalne i ruchowe.

Trywialny przykład często stosowanej manipulacji – naciągania. Wyobraźcie sobie kloszarda, wyłudzającego pieniądze od przechodniów. On nie podchodzi do każdego, lecz w swoisty sposób selekcjonuje potencjalne „ofiary”. Przecież nie bazuje na wcześniejszej rozmowie, czy wywiadzie personalnym. Jemu wystarczy czujna i wnikliwa obserwacja. Kuriozalnie, efektywność takiego manipulatora może być większa niż wolontariusza zbierającego datki na szczytny cel lub menadżera pozyskującego sponsorów.

Jak oni to robią ?

„Czytają nas” – nasze nastawienie, nastrój, otwartość do ludzi, no i słabość charakteru; w tym przypadku, nieumiejętność asertywnego odmawiania. Może czas zastanowić się, czy my nie jesteśmy podobnie „czytani” i  naciągani w innych sytuacjach życiowych – zawodowych i prywatnych.

 Jak się ustrzec ?

Zacznijmy od świadomości osobistego przekazu pozawerbalnego. Ważne, aby zweryfikować, czy to co sądzimy o swoim wizerunku i zachowaniu, nie jest subiektywnym wyobrażeniem – nastawionym na podtrzymanie komfortu emocjonalnego w kontaktach międzyludzkich. Ciało, gestykulacja, mimika, głos, itd… – wszystkie te sfery posiadają swoje zasady funkcjonowania, coś jak alfabet i elementarz. Jeżeli mamy luki w świadomym posługiwaniu się informacjami pozawerbalnymi, wystarczy je zapełnić uniwersalnymi metodami wizerunku, autoprezentacji i swobody ruchowej. Ważne jednak, by modyfikacja oraz efekt wypływały z naturalnego potencjału i były wiarygodne osobowościowo. Narzucone umysłem schematy zachowawcze, nie będą do końca wiarygodne. A mogą obrócić się przeciwko nam,  pokazując jednoznacznie, że próbujemy ukryć jakieś kompleksy.

Wszystko to będziemy ćwiczyć na praktycznych warsztatach „CZYTANIA CZŁOWIEKA” i rozwijania inteligencji społecznej.